Benjamin Graham (1894-1976) jest znany jako ojciec inwestowania wartościowego. Był nie tylko jednym z najlepszych inwestorów wszech czasów, ale także wybitnym nauczycielem, który stworzył podstawy analizy fundamentalnej i psychologii inwestowania oraz opisał pojęcie marginesu bezpieczeństwa w kwestii zakupu instrumentów finansowych. Podstawowym założeniem filozofii Grahama było bezpieczeństwo inwestora. Podkreślał także, że na giełdzie można wielokrotnie pomnażać pieniądze w tempie kilkudziesięciu procent rocznie, ale 100% traci się tylko raz, co bardzo często ma miejsce podczas wielkich wzrostów wartości portfela w tak krótkim czasie.

Patron naszego Instytutu jest autorem dwóch klasycznych pozycji, które powinien znać każdy inwestor- pierwszą z nich jest, napisana wspólnie z Davidem Doddem, Security Analysis. Graham przedstawił w niej swój sposób oceny wartości akcji, ochrzczony formułą Benjamina Grahama, podzielił osoby inwestujące pieniądze na giełdach na inwestorów i spekulantów oraz rozróżnił je pod względem zaangażowania. Książka zawiera całe spektrum sytuacji, które wpływają na instrumenty finansowe, ponadto przytoczone są historie ciekawych, według Grahama, spółek. Pozycja ta stała się podstawą analizy finansowej, pierwszym tak doniosłym dziełem poruszającym tę kwestię, oraz zbiorem prawd dotyczących zasad kierujących światowymi giełdami. Rynki interesowały Grahama, ponieważ, jak sam podkreślał i opisywał, nieustannie zaskakiwały go olbrzymie nierówności i nieprawidłowości dostrzegalne przy wycenie podobnych spółek, które Inteligentny Inwestor powinien wykorzystać, dlatego Inteligentnym Inwestorem zatytułował swoją drugą książkę, którą Warren Buffett określił mianem najważniejszej pozycji, jaką inwestor indywidualny lub instytucjonalny może przeczytać. Słowo inteligentny odnosi się tu do charakteru, większą część tej pozycji poświęcił Graham psychologii inwestowania i psychice inwestora oraz jego walce z samym sobą i swoimi słabościami, walce, w której przegrana oznacza przegraną na giełdzie, a największym wrogiem inwestora jest on sam. W książce przedstawione są podstawy inwestowania oraz prawidłości w zachowaniu rynków zaobserwowane przez Benjamina podczas długich lat praktyki, w czasie których był uważnym obserwatorem i czynnym inwestorem. Treści tej książki nie są w stanie oddać żadne słowa, dlatego nawet nie będziemy się tego podejmować. Bez wątpienia jednak- Inteligentnego Inwestora możemy polecić każdemu, ponieważ Graham adresuje poszczególne rozdziały do całego grona inwestorów- defensywnych, aktywnych, zarządzających wielkimi funduszami typu hedge, szukających dobrego funduszu otwartego i wielu, wielu innych. To encyklopedia, w której możemy znaleźć informacje o fluktuacjach, różnego rodzaju emisjach i prawidłowym zarządzaniu przedsiębiorstwami. Każde słowo Grahama jest tu poparte przykładem i przestrogą.

To dzięki powyższym pozycjom inwestowanie oparte na instrumentach finansowych już nigdy nie może być nazwane grą. Benjamin Graham zmienił je w zespół zorganizowanych czynników, zależnych w znacznie większym stopniu od inwestora, niż od rynku. Mimo wielu lat, które minęły od premiery Analizy Bezpieczeństwa i Inteligentnego Inwestora, pozycje te ani trochę nie straciły na aktualności. Jest to związane z główną zasadą, którą wyznawał Graham. Jak sam cytuje Alphonse’a Karra: plus ça change, plus c’est la même choseim bardziej coś się zmienia, tym bardziej pozostaje niezmienne. Książki Grahama były wielokrotnie aktualizowane, w najnowszych Komentarzach do Inteligentnego Inwestora przytaczane przez autora przykłady omawiane są na przykładzie spółek, z którymi spotykają się współcześni inwestorzy. Każdy, kto przeczytał wyżej wymienione książki, powinien ominąć szał na akcje spółek Enron i Worldcom, a podczas głębokich kryzysów nie sprzedawać wszystkich walorów jedynie z powodu spadającej ceny, ale, jak pisał Benjamin: Wall Street ma tylko kilka zasad, problemem jest to, że kiedy trzeba, nikt o nich nie pamięta. Graham jest autorem analogii, w której przedstawił rynek jako Mr. Market. Forsował również pogląd, że za każdym walorem stoi lepsze lub gorsze przedsiębiorstwo, a kupować akcje gorszej firmy można tylko w nadzwyczajnych przypadkach, kiedy nie generuje to nieakceptowalnego ryzyka. Jak zawarł w ostatnim rozdziale Inteligentnego Inwestora: osiągnięcie zadowalających wyników inwestycyjnych jest łatwiejsze, niż większość ludzi sądzi, ale osiąganie wybitnych wyników jest znacznie trudniejsze, niż się wydaje.

Pod skrzydłami Grahama dorastał Warren Buffett, jego najwybitniejszy uczeń. Główny akcjonariusz Berkshire Hathaway przeczytał Inteligentnego Inwestora w wieku 19 lat, co w znacznym stopniu ukształtowało jego późniejsze życie. Buffett pracował dla Grahama w stworzonej przez niego i Jerome’a Newmana spółce Graham-Newman Corp., która de facto była otwartem funduszem powierniczym. Jak sam podkreśla, jego styl inwestowania to 80% Bena i 20% Philipa Fishera, autora Common Stocks and Uncommon Profits. Zwykł także mawiać, że do dziś stosuje się do rady przyjaciela i mentora, żeby każdego dnia zrobić coś kreatywnego, coś głupiego i coś wielkodusznego.

Jest jeszcze jeden powód, dla którego osiągnięcia Benjamina Grahama powinny być wyniesione na piedestał. W czasie swojej aktywności wykazał średni roczny zwrot z zainwestowanego kapitału w wysokości 20% (jest to liczba podana przez Benjamina, nie zawiera prowizji menedżerskiej, szacowany zwrot po jej odjęciu to około 15%), co znacznie przewyższa 12,2-procentową średnią Wall Street. Osiągnął to wszystko używając wyłącznie popularnych instrumentów o niskim ryzyku, co czyni z Niego prawdziwego mistrza analizy finansowej. Instytut Benjamina Grahama zawsze będzie opierał się na Jego naukach oraz podejmował działania, które je upowszechnią.

Sam Graham był niezwykle otwartym człowiekiem, oprócz oczywistych zainteresowań związanych z ekonomią i finansami, czas wolny poświęcał na zgłębianie filozofii i psychologii, a nader wszystko umiłował sztukę- szczególnie chętnie czytywał pisarzy starożytnych i Goethego. W Jego dziełach możemy znaleźć wiele nawiązań do literatury, jednym z bardziej oczywistych jest motto Inteligentnego Inwestora, które jest fragment Eneidy. Na sam koniec pozwolę sobie przedstawić Państwu fragmenty noty, która ukazała się w Financial Times na przełomie listopada i grudnia 1976 roku, po śmierci Benjamina Grahama, a której autorem jest Warren Buffett:

Mimo upływu 40 lat od pierwszego wydania książki, która wniosła strukturę i logikę do nieuporządkowanej i pogmatwanej dziedziny analizy papierów wartościowych, nawet trudno wyobrazić sobie kandydata na drugie miejsce w tej dyscyplinie.  W branży, w której większość tekstów po kilku tygodniach lub miesiącach od publikacji staje się nieco śmieszna, zasady Bena nadal pozostają aktualne- ich wartość doceniana i rozumiana jest szczególnie wówczas, gdy zaczyna się finansowa zawierucha, która burzy słabsze struktury intelektualne. Jego mądre rady zapewniły niewzruszalność tym, którzy ich przestrzegali- nawet jeśli byli mniej utalentowani, popełnili błąd, czy poszli za bardziej modnymi i błyskotliwymi pomysłami. 

 

Natomiast jeśli chodzi o wielkoduszność, to nie miał sobie równych. Był moim nauczycielem, pracodawcą, przyjacielem. W każdej z tych relacji okazywał całkowitą otwartość i szczodrze dzielił się- podobnie jak ze wszystkimi uczniami, pracownikami i przyjaciółmi- swoimi myślami, swoim czasem i swoim duchem. Jeśli sytuacja wymagała klarowności myślenia, najlepiej było zwrócić się do Niego. Ben był zawsze gotów udzielić rady i dodać otuchy, gdy ktoś tego potrzebował. 

 

Walter Lippmann mówił o ludziach sadzących drzewa, pod którymi inni mogą usiąść. Takim człowiekiem był Ben Graham.